I pamiętaj, nie życzę sobie, żeby ktokolwiek obrażał moją Julcię. Ja już nawet nie musiałam się odzywać. Aha i jeszcze jedno. Kuba naprawdę był wściekły. Nie masz prawa wchodzić tutaj bez pukania. To jest tak samo Twoja szefowa jak Paweł, Weronika czy Marcin. Usłyszeliśmy tylko, wszyscy jesteście siebie warci. Justyna była wściekła jak licho, ale Marcin powiedział, że nawet mam się tym nie przejmować, po czy mnie przytulił. I wiesz, on wtedy po raz pierwszy powiedział, ze mnie Kocha.
To było coś wyjątkowego. Jeszcze nikt nie stanął tak w mojej obronie. Czułam się niesamowicie. Moja Jula znów zrobiła się czerwona. A jak Ty zareagowałaś? Tego byłam ciekawa najbardziej. Tak samo. Odpowiedziałam tym samym. Po raz pierwszy w życiu czuję, że Kocham. Że to nie jest takie coś, jak było z innymi facetami. Tylko, ze to co czuję jest prawdziwe i z głębi serduszka. Wiesz dobrze, ze u mnie takie rzeczy nie zdarzają się często. Więc dlatego teraz jestem tak bardzo szczęśliwa. Bałam się już, że ja po prostu nie potrafię Kochać.
|